Twoja strona internetowa to często pierwszy punkt kontaktu między Twoją firmą a potencjalnym klientem. W ciągu 0,05 sekundy – dosłownie mrugnięcia oka – użytkownik formułuje pierwszą opinię o Twojej witrynie. To nie wystarczająco dużo czasu, by przeczytać choćby nagłówek. Co więc decyduje? Design, a konkretnie doświadczenie użytkownika (UX) i interfejs (UI). W tym artykule przedstawiam 10 fundamentalnych zasad projektowania UX/UI dla stron firmowych, które pomogą Ci stworzyć witrynę, która nie tylko wygląda profesjonalnie, ale przede wszystkim konwertuje odwiedzających w klientów.
Czym jest UX/UI i dlaczego to nie to samo?
Zanim przejdziemy do konkretnych zasad, wyjaśnijmy podstawy. UX (User Experience) to całościowe doświadczenie użytkownika z produktem – w tym przypadku z Twoją stroną internetową. Obejmuje wszystko: jak łatwo znaleźć informację, czy strona szybko się ładuje, czy użytkownik czuje się pewnie podczas wypełniania formularza.
UI (User Interface) to warstwa wizualna – kolory, typografia, przyciski, layout. To wszystko, co użytkownik widzi i z czym bezpośrednio interaguje.
Analogia: Jeśli projektowanie strony to budowanie restauracji, UX to doświadczenie gości – smak jedzenia, obsługa, atmosfera, łatwość rezerwacji stolika. UI to wystrój wnętrza – menu, dekoracje, kolor ścian. Możesz mieć piękną restaurację (świetne UI), ale jeśli jedzenie jest niesmaczne i obsługa nieprzyjemna (słabe UX), goście nie wrócą.
Dla właściciela firmy kluczowe jest zrozumienie, że dobre UI bez dobrego UX to tylko ładna strona, która nie sprzedaje. Potrzebujesz obu.
Zasada 1: Mobile-first design – projektuj najpierw dla smartfonów
Dlaczego to kluczowe?
W Polsce ponad 70% ruchu internetowego pochodzi z urządzeń mobilnych. W przypadku lokalnych wyszukiwań (np. "mechanik Lubin") ta liczba wzrasta do 80-85%. Jeśli Twoja strona nie działa płynnie na smartfonie, tracisz większość potencjalnych klientów.
Google od 2021 roku stosuje mobile-first indexing, co oznacza, że algorytm ocenia i indeksuje przede wszystkim mobilną wersję Twojej strony. Słaba wersja mobilna = gorsze pozycje w wynikach wyszukiwania.
Jak to wdrożyć?
Responsive design to minimum, ale to nie wystarczy. Podejście mobile-first oznacza projektowanie najpierw dla najmniejszych ekranów, a potem rozszerzanie layoutu dla większych urządzeń. Konkretne praktyki:
- Pojedyncza kolumna contentu – na małych ekranach wielokolumnowe layouty są nieczytelne
- Duże, klikalne elementy – przyciski i linki muszą mieć minimum 44×44 piksele (zalecenie Apple) lub 48×48 pikseli (zalecenie Google), by łatwo trafić palcem
- Uproszczona nawigacja – hamburger menu zamiast rozwiniętego menu z submenu
- Optymalizacja formularzy – odpowiednie typy pól (email, tel, number) automatycznie wywołują właściwą klawiaturę na smartfonie
- Ograniczenie popup-ów – Google karze za inwazyjne interstitial na mobile
Częste błędy:
- Tekst za mały do przeczytania bez zoomowania (minimum 16px dla body text)
- Elementy zbyt blisko siebie, przez co klikasz nie w to, co chcesz
- Formularze wymagające przewijania w lewo/prawo
- Obrazy nieskalujące się, przez co "wylewają" się poza ekran
Przykład przed/po:
Źle: Strona główna z 4 kolumnami tekstu, 10-punktowa czcionka, przyciski oddalone o 5 pikseli. Na desktopie wygląda "gęsto i profesjonalnie", na smartfonie jest nieczytelna i nie da się w nic kliknąć.
Dobrze: Pojedyncza kolumna, 16-punktowa czcionka, przyciski z dużym paddingiem (40px wysokości), minimalistyczny design. Na smartfonie wszystko jest czytelne i intuicyjne, na desktopie nie wygląda "pusto", bo treść jest wycentrowana z odpowiednimi marginesami.
Zasada 2: Jasna hierarchia wizualna – prowadź wzrok użytkownika
Dlaczego to kluczowe?
Użytkownicy nie czytają stron słowo po słowie – skanują wzrokiem w poszukiwaniu informacji. Badania eye-tracking pokazują, że typowy wzorzec to "F-pattern" lub "Z-pattern". Jeśli każdy element na stronie ma taką samą wagę wizualną, użytkownik czuje się zagubiony i... odchodzi.
Hierarchia wizualna to narzędzie, które kieruje uwagę odwiedzającego tam, gdzie chcesz – na nagłówek, propozycję wartości, CTA (call-to-action).
Jak to wdrożyć?
Rozmiar i waga typografii:
- H1 (główny nagłówek): 32-48px, bold, jedna fraza na stronę
- H2 (podsekcje): 24-32px, semi-bold
- H3 (podpunkty): 20-24px
- Body text: 16-18px, regular
- Caption/small text: 14px
Kolor i kontrast:
- Najważniejsze elementy (CTA) w kolorze kontrastowym (np. strona w odcieniach niebieskiego, przycisk w pomarańczowym)
- Mniej ważne elementy w odcieniach szarości lub niższym kontraście
Whitespace (biała przestrzeń):
- Wokół ważnych elementów zostaw więcej przestrzeni – to naturalnie przyciąga wzrok
- Sekcje oddzielone wyraźnymi marginesami (60-100px na desktopie)
Pozycjonowanie:
- Najważniejsze komunikaty "above the fold" (widoczne bez scrollowania)
- CTA w naturalnej ścieżce wzroku (koniec sekcji, po opisie benefitów)
Częste błędy:
- Wszystko jest "krzykliwe" – 5 różnych kolorów buttonów, wszystkie nagłówki pogrubione, nic nie wyróżnia się
- Zbyt mała różnica między H1 a body text (np. H1 20px, body 16px – prawie niezauważalna różnica)
- Brak marginesów – wszystko ściśnięte, brak "przestrzeni do oddychania"
Przykład przed/po:
Źle: Nagłówek "Witamy na naszej stronie!" w rozmiarze 20px, czarny tekst na białym tle. Poniżej 4 równorzędne sekcje z tekstem w tym samym rozmiarze i odstępach. Trzy przyciski CTA w różnych miejscach, każdy w innym kolorze.
Dobrze: Nagłówek "Zwiększ sprzedaż dzięki profesjonalnej stronie" 40px, bold, navy. Podtytuł 20px, gray, wyjaśniający wartość. Jedna wyraźna sekcja hero z CTA w kontrastowym kolorze. Poniżej benefity z ikonami, wyraźnie oddzielone marginesami 80px.
Zasada 3: Spójna nawigacja – użytkownik zawsze musi wiedzieć, gdzie jest
Dlaczego to kluczowe?
Zagubiony użytkownik to stracony klient. Jeśli odwiedzający nie wie, jak wrócić do strony głównej, jak znaleźć cennik czy dane kontaktowe, pojawia się frustracja. A sfrustrowany użytkownik... zamyka kartę i szuka konkurencji.
Spójna nawigacja buduje poczucie kontroli i zaufania. To jak dobrze oznakowane alejki w supermarkecie – wiesz, gdzie są nabiał, pieczywo, kasa.
Jak to wdrożyć?
Struktura menu:
- Maksymalnie 5-7 głównych pozycji – więcej to overload informacyjny
- Jasne, konkretne nazwy – nie "Oferta", ale "Nasze Usługi" lub nazwy usług
- Submenu tylko gdy konieczne (i nie głębsze niż 2 poziomy)
Elementy nawigacyjne:
- Sticky header (przylepiony nagłówek) – menu zawsze widoczne, nawet po scrollowaniu
- Logo jako link do strony głównej (lewym górnym rogu) – to standard, którego użytkownicy oczekują
- Breadcrumbs (okruszki) na podstronach – pokazują ścieżkę: Home > Usługi > Tworzenie Stron
- Footer z duplikacją linków – ważne linki (kontakt, polityka prywatności, social media) też w stopce
Wskaźniki lokalizacji:
- Aktywna pozycja menu w innym kolorze/podkreślona
- H1 na stronie odpowiadający tytułowi w menu
Wyszukiwarka (jeśli masz dużo contentu):
- Widoczna ikona lupy w prawym górnym rogu
- Auto-complete (podpowiedzi podczas pisania)
Częste błędy:
- Zbyt rozbudowane menu z 15 pozycjami i wielopoziomowymi submenu
- Nazwy menu niezrozumiałe ("Ecosystem", "Solutions" – co to konkretnie oznacza?)
- Brak hierarchii w menu (wszystko na jednym poziomie)
- Logo nie jest klikalny
- Menu znika po scrollu, trzeba wracać na górę strony
Przykład przed/po:
Źle: Menu z 12 pozycjami: Start, O nas, Historia, Zespół, Misja, Wizja, Wartości, Usługi, Portfolio, Blog, FAQ, Kontakt. Na urządzeniu mobilnym zajmuje cały ekran. Logo to tylko obraz, nie link.
Dobrze: Menu z 5 pozycjami: O nas, Usługi (dropdown: Tworzenie Stron, SEO, Marketing Automation), Realizacje, Blog, Kontakt. Sticky header. Logo linkuje do home. Ikona telefonu jako dodatkowy, widoczny element CTA w menu.
Zasada 4: Szybkość ładowania – każda sekunda ma znaczenie
Dlaczego to kluczowe?
53% użytkowników mobilnych opuszcza stronę, która ładuje się dłużej niż 3 sekundy (badanie Google). To nie tylko doświadczenie użytkownika – to bezpośredni wpływ na Twoje przychody. Amazon wyliczył, że każde 100ms opóźnienia kosztuje ich 1% sprzedaży.
Google traktuje szybkość strony jako czynnik rankingowy (SEO On-Page), co oznacza, że wolne strony mają gorsze pozycje w wynikach wyszukiwania. Od 2021 roku obowiązują Core Web Vitals – zestaw metryk, które bezpośrednio wpływają na SEO.
Jak to wdrożyć?
Core Web Vitals to trzy metryki:
LCP (Largest Contentful Paint) – jak szybko ładuje się największy element widoczny na ekranie (cel: poniżej 2.5s)
- Optymalizuj obrazy – kompresja, nowoczesne formaty (WebP, AVIF)
- Lazy loading dla obrazów poza pierwszym ekranem
- Priorytetyzuj krytyczne zasoby
FID (First Input Delay) / INP (Interaction to Next Paint) – jak szybko strona reaguje na interakcje (cel: poniżej 100ms/200ms)
- Minimalizuj i odkładaj JavaScript
- Usuwaj niewykorzystane skrypty
- Code splitting – ładuj tylko to, co potrzebne
CLS (Cumulative Layout Shift) – czy elementy "skaczą" podczas ładowania (cel: poniżej 0.1)
- Rezerwuj przestrzeń dla obrazów (width/height attributes)
- Unikaj ładowania treści dynamicznych, które wypychają istniejący content
- Nie dodawaj elementów nad istniejącą treścią (bannery, cookie bars)
Konkretne działania:
- CDN (Content Delivery Network) – serwuj zasoby z serwera bliskiego użytkownikowi
- Caching – przeglądarka zapamiętuje zasoby, nie musi ich ładować ponownie
- Minifikacja CSS/JS – usunięcie zbędnych znaków, komentarzy
- Kompresja Gzip/Brotli – zmniejszenie rozmiaru przesyłanych plików o 70-90%
- Optymalizacja czcionek – WOFF2, font-display: swap, ładowanie tylko potrzebnych wag
Częste błędy:
- Gigantyczne obrazy (5MB zdjęcie z aparatu wrzucone bezpośrednio na stronę)
- Dziesiątki zewnętrznych skryptów (pixel Facebooka, Google Analytics, chatbot, popup, heatmaps) – każdy dodaje opóźnienie
- Brak cache'owania
- Hosting na najtańszym serwerze współdzielonym z 500 innymi stronami
Jak zmierzyć?
- Google PageSpeed Insights (free) – analizuje mobilną i desktopową wersję, daje konkretne zalecenia
- GTmetrix – szczegółowa analiza, waterfall chart pokazujący co się ładuje i jak długo
- WebPageTest – zaawansowane testy z różnych lokalizacji i urządzeń
Przykład przed/po:
Źle: Strona główna waży 8MB (5 nieoptymalizowanych zdjęć po 2000×3000px, każde 1.5MB). LCP 6.2s, CLS 0.45. PageSpeed Insights: 23/100 na mobile.
Dobrze: Obrazy skonwertowane do WebP, zoptymalizowane do 800×600px, każdy 80KB. Lazy loading. LCP 1.8s, CLS 0.05. PageSpeed Insights: 94/100 na mobile. Strona ładuje się błyskawicznie, użytkownik widzi treść niemal natychmiast.
Zasada 5: Dostępność (accessibility) – strona dla wszystkich
Dlaczego to kluczowe?
15-20% populacji ma jakąś formę niepełnosprawności – problemy ze wzrokiem, słuchem, motoryką, funkcjami poznawczymi. Dostępna strona to nie tylko kwestia etyki i prawnej zgodności (dyrektywa EU o dostępności cyfrowej od 2025), ale też biznesu – to dodatkowi klienci, których możesz obsłużyć.
Dodatkowo, wiele praktyk accessibility poprawia UX dla wszystkich użytkowników. Przykład: napisy w filmach (subtitles) pomagają osobom niesłyszącym, ale też ludziom oglądającym wideo w autobusie bez słuchawek.
Jak to wdrożyć?
Kontrast kolorów:
- Minimalna proporcja 4.5:1 dla normalnego tekstu, 3:1 dla dużego (WCAG AA)
- Narzędzia: WebAIM Contrast Checker
- Unikaj szarości na szarości, żółtego na białym
Alternatywny tekst dla obrazów (alt text):
- Każdy obraz powinien mieć opis dla czytników ekranu
- Dobry alt: "Zespół Zagor Digital podczas warsztatu SEO w Lubinie"
- Zły alt: "IMG_2847" lub brak
Struktura nagłówków:
- Logiczna hierarchia H1 → H2 → H3 (nie przeskakuj poziomów)
- Jeden H1 na stronę
- Czytniki ekranu używają nagłówków do nawigacji
Nawigacja klawiaturą:
- Wszystkie funkcje muszą być dostępne bez myszy (Tab, Enter, Shift+Tab)
- Widoczny focus state – wyraźna ramka wokół elementu w focus
- Nie usuwaj outline na :focus – to najgorszy grzech dostępności!
Formularze:
- Label powiązany z każdym polem (for="id")
- Komunikaty błędów opisowe ("Wprowadź email w formacie nazwa@domena.pl", nie tylko "Błąd")
- Placeholder nie zastępuje label
Polskie znaki diakrytyczne:
- Poprawne renderowanie ą, ć, ę, ł, ń, ó, ś, ź, ż
- Czcionki z pełnym wsparciem dla polskiej typografii
- UTF-8 encoding
Częste błędy:
- Niski kontrast (szary tekst na jasnym tle)
- Brak alt text dla obrazów
- Linki typu "kliknij tutaj" (bez kontekstu)
- Usunięty focus outline dla estetyki
- Placeholder jako jedyna instrukcja (znika po wpisaniu)
Jak przetestować?
- WAVE (WebAIM) – browser extension pokazujący błędy accessibility
- Lighthouse (w Chrome DevTools) – audyt accessibility
- Screen reader – przetestuj stronę z NVDA (Windows, darmowy) lub VoiceOver (Mac)
- Nawigacja tylko klawiaturą – spróbuj przejść przez całą stronę używając tylko Tab i Enter
Przykład przed/po:
Źle: Jasno-szary tekst (#CCCCCC) na białym tle (#FFFFFF) – kontrast 1.6:1. Przyciski bez focus state. Obrazy bez alt. Formularz z placeholder "Twój email", ale bez label.
Dobrze: Ciemno-szary tekst (#333333) na białym tle – kontrast 12.6:1. Wyraźny niebieski focus outline (3px solid). Wszystkie obrazy z opisowymi alt. Formularz z label "Adres email" i placeholder jako dodatkowa podpowiedź "np. jan@kowalski.pl".
Zasada 6: Skuteczne CTA (Call-to-Action) – prowokuj do działania
Dlaczego to kluczowe?
Twoja strona ma cel – czy to umówienie konsultacji, złożenie zamówienia, pobranie e-booka, zapis na newsletter. CTA (wezwanie do działania) to most między zainteresowaniem a konwersją. Słaby CTA to jak sklep z otwartymi drzwiami, ale bez wyraźnego wejścia – ludzie przechodzą obok.
Badania pokazują, że zmiana koloru, tekstu lub umiejscowienia CTA może zwiększyć konwersję o 20-200%. To najbardziej wpływowy element designu w kontekście biznesowym.
Jak to wdrożyć?
Kolor:
- Wysoki kontrast z resztą strony – jeśli strona jest niebieska, CTA może być pomarańczowy/czerwony
- Psychologia kolorów (w kontekście polskim):
- Czerwony/pomarańczowy – pilność, akcja
- Zielony – bezpieczeństwo, "idź dalej"
- Niebieski – zaufanie, profesjonalizm
- Nie ma jednego "najlepszego" koloru – testuj!
Tekst:
- Czasownik w trybie rozkazującym – "Umów konsultację", "Pobierz darmowy poradnik", "Zobacz cennik"
- Unikaj ogólników – "Dowiedz się więcej" (co więcej?), "Kliknij tutaj" (po co?)
- Buduj wartość – "Otrzymaj darmowy audyt SEO" (co dostaję?) vs. "Wyślij formularz" (co muszę zrobić?)
- Redukcja ryzyka – "Darmowa konsultacja", "Bez zobowiązań", "14-dniowy trial"
Rozmiar i miejsce:
- Wystarczająco duży, by był wyraźny (min. 44×44px, optymalnie 150-200px szerokości × 44-60px wysokości)
- Above the fold (widoczny bez scrollowania) + powtórzony na dole sekcji
- Jeden główny CTA na sekcję – nie rozpraszaj
Hierarchia CTA:
- Primary CTA – wypełniony przycisk, kontrastowy kolor, najbardziej pożądana akcja
- Secondary CTA – outline button, mniej wyraźny, alternatywna akcja (np. "Zobacz przykłady" obok "Umów konsultację")
Otoczenie CTA:
- Whitespace wokół – min. 20-30px marginesu
- Social proof w pobliżu – "Dołącz do 500+ zadowolonych klientów"
- Trust indicators – "100% zwrotu w 30 dni", "Płatność bezpieczna"
Częste błędy:
- Za dużo CTA – 5 różnych buttonów na jednej sekcji, użytkownik nie wie, co kliknąć (decision paralysis)
- Wszystkie CTA wyglądają tak samo – brak hierarchii
- Tekst ogólnikowy – "Więcej", "Dalej", "OK"
- CTA w złym miejscu – na samym dole, po 5 akapitach tekstu, bez wprowadzenia
Przykład A/B test:
Wersja A: Przycisk "Wyślij" (szary, 100px szerokości, na dole formularza). Conversion rate: 2.3%.
Wersja B: Przycisk "Umów bezpłatną konsultację" (zielony, 220px szerokości, wyróżniony, tekst "Odezwiemy się w 24h"). Conversion rate: 4.8%.
Wynik: Zmiana tekstu, koloru i rozmiaru podwoiła konwersję. To realne pieniądze.
Zasada 7: Trust signals – budowanie zaufania
Dlaczego to kluczowe?
W internecie nie widzimy sprzedawcy twarzą w twarz. Zaufanie musi być zbudowane poprzez design i treść. Szczególnie ważne dla małych, lokalnych firm – jak klient ma wiedzieć, że jesteś legit, a nie kolejna "firma-widmo"?
Badanie Baymard Institute pokazuje, że 17% użytkowników porzuca koszyk, bo "nie ufają stronie z danymi swojej karty". To bezpośredni wpływ braku trust signals na sprzedaż.
Jak to wdrożyć?
Dane kontaktowe widoczne i kompletne:
- Numer telefonu w header (nie ukryty w zakładce "Kontakt" 3 poziomy w dół)
- Adres fizyczny – szczególnie ważne dla lokalnych firm (pozycjonowanie GBP)
- Godziny otwarcia/dostępności
- NIP, REGON (dla B2B to sygnał profesjonalizmu)
Social proof (dowód społeczny):
- Opinie klientów – najlepiej z imion i nazwisk, zdjęć, firm (za zgodą)
- Oceny – gwiazdki, 4.8/5 na podstawie X opinii
- Case studies – konkretne przykłady "Problem → Rozwiązanie → Wyniki"
- Liczby – "500+ zadowolonych klientów", "15 lat doświadczenia"
- Logo klientów (za zgodą) – szczególnie skuteczne w B2B
Certyfikaty i odznaczenia:
- Certyfikaty branżowe (Google Partner, certyfikacja platformy)
- Nagrody, wyróżnienia
- Przynależność do organizacji branżowych
Polityki i bezpieczeństwo:
- Link do polityki prywatności (wymagane RODO)
- SSL (HTTPS) – ikona kłódki w pasku adresu
- Ikony bezpiecznych płatności (Visa, Mastercard, PayU)
- Gwarancje – "30-dniowa gwarancja zwrotu", "Bezpłatne konsultacje"
O nas / Zespół:
- Zdjęcia zespołu (prawdziwe, nie stock photos)
- Krótkie bio założycieli
- Historia firmy – autentyczny storytelling
Aktywność i aktualność:
- Blog z regularnymi wpisami (pokazuje, że firma działa)
- Daty artykułów (brak dat lub artykuły z 2018 to red flag)
- Aktywne social media – linki do Facebooka, LinkedIn
Częste błędy:
- Brak danych kontaktowych (tylko formularz)
- Stock photos jako "nasz zespół"
- Opinie bezosobowe ("Świetna firma! Polecam! – Klient z Warszawy")
- Fake liczby ("1 000 000+ zadowolonych klientów" dla firmy założonej rok temu)
- Brak polityki prywatności (nie tylko błąd – to nielegalne)
Przykład przed/po:
Źle: Strona bez adresu, telefon ukryty w "Kontakcie". Sekcja "Opinie" z trzema ogólnymi komentarzami bez nazwisk. Brak certyfikatów. Stock photo jako "nasz zespół".
Dobrze: Telefon i email w header. Adres w footer z Google Maps embed. Sekcja "Co mówią nasi klienci" z 8 opiniami (imię, nazwisko, firma, zdjęcie, konkretna treść). Logo Google Partner. Sekcja "Zespół" z prawdziwymi zdjęciami i bio. Blog z artykułami z ostatnich 2 miesięcy.
Zasada 8: Optymalizacja formularzy – mniej znaczy więcej
Dlaczego to kluczowe?
Formularze to jeden z głównych punktów konwersji – kontakt, wycena, rejestracja, zamówienie. To też miejsce, gdzie tracisz najwięcej potencjalnych klientów. Badanie pokazuje, że średnio 81% użytkowników porzuca formularze przed wysłaniem.
Każde dodatkowe pole w formularzu zmniejsza conversion rate średnio o 5-10%. Dlatego mniej znaczy więcej – im krótszy formularz, tym więcej osób go wypełni.
Jak to wdrożyć?
Minimalizacja pól:
- Pytaj tylko o absolutnie niezbędne informacje
- Przykład: formularz kontaktowy potrzebuje: imię, email, wiadomość. Nie potrzebuje: nazwiska, firmy, telefonu, adresu, branży (możesz to ustalić później, w rozmowie)
- Zamiast 10 pól – 3-4 pola
Smart defaults i autouzupełnianie:
- Domyślne wartości dla pól (np. kraj: Polska)
- Autouzupełnianie adresów
- Zapamiętane dane (jeśli użytkownik wraca)
Typy pól dostosowane do mobilnych:
type="email"– wywołuje klawiaturę z @ i .comtype="tel"– wywołuje klawiaturę numerycznątype="number"– dla liczb- Dropdown zamiast wpisywania, gdy opcji jest 3-10
Inline validation:
- Sprawdzanie poprawności podczas pisania, nie dopiero po kliknięciu "Wyślij"
- Zielony checkmark przy poprawnym polu, czerwony X przy błędzie
- Komunikat błędu od razu pod polem: "Email musi zawierać @"
Wyraźne komunikaty błędów:
- Nie tylko "Błąd" – konkretnie: "Pole 'Email' nie może być puste"
- Highlight niepoprawnych pól (czerwona ramka)
- Scroll do pierwszego błędu
Progress indicator dla wieloetapowych formularzy:
- Pasek postępu "Krok 2 z 4"
- Możliwość cofnięcia się i edycji
- Zapisywanie postępu (nie zacznij od nowa, jeśli użytkownik przypadkowo zamknie kartę)
Przejrzystość i zaufanie:
- Wyjaśnienie, dlaczego pytasz o dane: "Podaj numer telefonu, żebyśmy mogli skontaktować się w nagłych sprawach"
- Checkbox RODO z linkiem do polityki prywatności
- Info o bezpieczeństwie: "Twoje dane są bezpieczne. Nie sprzedajemy ich osobom trzecim"
Częste błędy:
- Zbyt długie formularze (15+ pól) – użytkownik rezygnuje
- Brak komunikatów błędów lub nieczytelne
- Placeholder jako jedyna instrukcja (znika po wpisaniu, użytkownik nie pamięta, co miał wpisać)
- CAPTCHA na każdym formularzu (frustrująca) – używaj tylko gdy masz problem ze spamem
- Brak informacji zwrotnej po wysłaniu – użytkownik nie wie, czy formularz się wysłał
Przykład przed/po:
Źle: Formularz kontaktowy z 12 polami: imię, nazwisko, firma, stanowisko, adres, kod pocztowy, miasto, telefon, email, branża, budżet, wiadomość. Brak walidacji. Po kliknięciu "Wyślij" – ogólny komunikat "Błąd. Spróbuj ponownie". Conversion rate: 8%.
Dobrze: Formularz z 4 polami: imię, email, telefon, wiadomość. Inline validation. Po wypełnieniu – wyraźny CTA "Wyślij wiadomość – odezwiemy się w 24h". Po wysłaniu – potwierdzenie "Dziękujemy! Skontaktujemy się z Tobą w ciągu 24 godzin". Conversion rate: 24%.
Wynik: Redukcja pól potroiła konwersję.
Zasada 9: Typografia i czytelność – content jest królem, ale musi być czytelny
Dlaczego to kluczowe?
95% informacji w sieci to tekst. Możesz mieć najlepszy content na świecie, ale jeśli jest nieczytelny (za mała czcionka, zły kontrast, brak struktury), użytkownik nie przeczyta. A nie przeczytany content to zmarnowany wysiłek.
Dobra typografia jest niewidzialna – użytkownik nie myśli "wow, jaka ładna czcionka", po prostu czyta bez wysiłku. Zła typografia jest przeszkodą – użytkownik musi się skupić, by zrozumieć tekst, męczy się, odchodzi.
Jak to wdrożyć?
Wybór czcionek:
- Maksymalnie 2-3 czcionki na stronie (jedna do nagłówków, jedna do body text, opcjonalnie jedna do akcentów)
- Czcionki bezszeryfowe (sans-serif) lepsze dla screenów – Arial, Helvetica, Roboto, Open Sans
- Czcionki z pełnym wsparciem dla polskich znaków – test: ąćęłńóśźż ĄĆĘŁŃÓŚŹŻ
Rozmiary:
- Body text: minimum 16px (lepiej 18px) – cokolwiek mniejszego jest męczące
- Line height (wysokość linii): 1.5-1.7 × rozmiar czcionki (dla 16px body = 24-27px line height)
- Paragraph spacing: 1.5-2 × line height
Długość linii (line length):
- Optymalna długość: 50-75 znaków (około 10-12 słów)
- Za długie linie – ciężko wrócić wzrokiem na początek kolejnej linii
- Za krótkie – przeskakiwanie co 3 słowa, męczące
- Realizacja: max-width: 700px dla kolumny tekstu
Wyrównanie:
- Do lewej dla języków ltr (left-to-right) – najbardziej naturalne
- Centrowanie tylko dla krótkich tekstów (nagłówki, CTA)
- Justowanie (wyjustowanie) – NIE – tworzy nierówne odstępy między słowami, utrudnia czytanie
Kolor i kontrast:
- Czarny tekst na białym tle może być zbyt ostry – lepiej ciemny szary (#333, #222)
- Minimum kontrast 4.5:1 (WCAG AA)
- Unikaj czytania jasnego tekstu na ciemnym tle w długich fragmentach (dark mode w porządku, ale zapewnij opcję przełączenia)
Hierarchia typograficzna:
- Różne rozmiary, wagi (bold/regular), kolory dla różnych poziomów
- Konsystencja – każdy H2 wygląda tak samo
Polskie znaki diakrytyczne:
- Sprawdź rendering ą, ć, ę, ł, ń, ó, ś, ź, ż
- Niektóre czcionki (zwłaszcza starsze/niszowe) źle renderują polskie znaki
- Test: użyj pangram "Pchnąć w tę łódź jeża lub ośm skrzyń fig"
Częste błędy:
- Za mała czcionka (12-14px) – wymaga zoomowania
- Za długie linie (100+ znaków) – zmęczenie wzroku
- Brak line height – tekst "skleja się"
- 5 różnych czcionek – chaos
- Justowanie tekstu – nierówne odstępy
- Light gray na białym (#CCC na #FFF) – nieczytelne
- Brak wsparcia dla polskich znaków – krzaki zamiast ą, ł
Przykład przed/po:
Źle: 13px Arial, line height 1.2, tekst o szerokości 1200px (140+ znaków w linii), justowany, jasno-szary (#BBB) na białym. Polski tekst z błędnym renderingiem ą→a, ł→l.
Dobrze: 18px Open Sans, line height 1.6 (29px), kolumna max-width 680px (65 znaków w linii), wyrównanie do lewej, ciemno-szary (#333) na białym. Wszystkie polskie znaki poprawnie renderowane.
Zasada 10: Whitespace (biała przestrzeń) – mniej znaczy więcej
Dlaczego to kluczowe?
Whitespace (biała przestrzeń) to nie zmarnowana przestrzeń – to oddech strony. Początkujący projektanci często próbują wypełnić każdy piksel treścią, bojąc się "pustki". Rezultat: strona wygląda jak gazetka reklamowa z Biedronki – tani bałagan.
Luksusowe marki (Apple, Tesla) charakteryzują się dużą ilością whitespace. Dlaczego? Bo whitespace komunikuje jakość, profesjonalizm, porządek. Pozwala użytkownikowi skupić się na tym, co ważne.
Jak to wdrożyć?
Marginesy i paddingi:
- Nie bój się przestrzeni – minimum 20px padding wokół elementów, lepiej 40-60px
- Większe marginesy między sekcjami (80-120px) – wyraźne oddzielenie
- Responsive – na mobile mniejsze marginesy (15-30px), ale wciąż wyraźne
Wokół ważnych elementów:
- Im ważniejszy element, tym więcej przestrzeni wokół niego
- CTA z dużym marginesem (40-60px) naturalnie przyciąga wzrok
- Nagłówki sekcji – przestrzeń przed (80px) i po (40px)
Line spacing i paragraph spacing:
- Line height: 1.5-1.7 (omówione w Zasadzie 9)
- Odstęp między akapitami: 20-30px
Ograniczenie liczby elementów:
- Nie każda sekcja musi mieć tło, ikonę, obramowanie i cień – prostota jest elegancja
- Przykład: zamiast 5 boxów z produktami w rzędzie (na mobile nieczytelne) – 2-3 z przestrzenią między
Grid i layout:
- 12-kolumnowy grid z gutters (odstępy między kolumnami)
- Nie zajmuj pełnej szerokości ekranu tekstem – max 1200-1400px, reszta to whitespace
Asymetria i balans:
- Nie wszystko musi być wycentrowane – czasem obraz po lewej, tekst po prawej z dużą przestrzenią między = elegancja
- Balans whitespace – jeśli jeden element ma dużo przestrzeni z góry, podobnie z dołu
Częste błędy:
- Strach przed "pustą" przestrzenią – wypełnianie każdego piksela
- Zbyt małe marginesy (5-10px) – wszystko ściśnięte
- Brak wyraźnego oddzielenia sekcji – użytkownik nie wie, gdzie zaczyna się nowa część
- Tekst od krawędzi do krawędzi ekranu na desktopie (200+ znaków w linii)
Przykład przed/po:
Źle: Homepage z 10 sekcjami, każda w innym kolorze tła, z obramowaniem, cieniami. Marginesy 10px. Sekcje nie oddzielone – jedna przechodzi w drugą. Tekst rozciągnięty na całą szerokość 1920px monitora. Chaos.
Dobrze: Homepage z 5 sekcjami, neutralne tła (biały, jasno-szary). Marginesy 80-100px między sekcjami. Tekst w kolumnach max-width 700px, wycentrowany z dużą przestrzenią po bokach. CTA z marginesem 60px. Czystość, porządek, elegancja.
Podsumowanie – jak stworzyć stronę, która konwertuje
Dobre projektowanie UX/UI dla stron firmowych to nie sztuka dla sztuki – to narzędzie biznesowe, które bezpośrednio wpływa na Twoje przychody. Podsumujmy 10 zasad:
- Mobile-first – 70%+ użytkowników z telefonu, projektuj najpierw dla nich
- Hierarchia wizualna – prowadź wzrok użytkownika do najważniejszych elementów
- Spójna nawigacja – użytkownik zawsze wie, gdzie jest i jak znaleźć to, czego szuka
- Szybkość – każda sekunda opóźnienia to straceni klienci
- Dostępność – strona dla wszystkich to strona dla większej liczby klientów
- Skuteczne CTA – wyraźne wezwania do działania konwertują odwiedzających w klientów
- Trust signals – buduj zaufanie przez opinie, dane kontaktowe, certyfikaty
- Zoptymalizowane formularze – mniej pól = więcej konwersji
- Czytelna typografia – content jest królem, ale musi być łatwy do przeczytania
- Whitespace – oddech strony komunikuje profesjonalizm i jakość
Najważniejsze: Nie musisz wdrażać wszystkich zasad naraz. Zacznij od audytu obecnej strony – które z tych zasad łamiesz? Priorytetyzuj (mobile, szybkość i CTA to najpilniejsze) i wprowadzaj zmiany stopniowo.
Jeśli potrzebujesz pomocy w zaprojektowaniu lub przebudowie strony zgodnie z tymi zasadami, skontaktuj się z Zagor Digital. Specjalizujemy się w tworzeniu stron internetowych dla firm z Lubina, które nie tylko dobrze wyglądają, ale przede wszystkim konwertują. Łączymy UX/UI design z SEO On-Page, żeby Twoja strona nie tylko podobała się użytkownikom, ale też Google.
Pamiętaj: Twoja strona to Twój najciężej pracujący pracownik – dostępny 24/7, nie choruje, nie idzie na urlop. Ale żeby pracował efektywnie, musisz mu zapewnić odpowiednie narzędzia. A tym narzędziem jest dobre projektowanie UX/UI.
Zacznij od małych kroków, testuj, mierz, optymalizuj. Za pół roku będziesz patrzeć na obecną stronę i dziękować sobie, że podjąłeś decyzję o redesignie. Bo to nie tylko lepsza strona – to więcej klientów, wyższe przychody, silniejsza marka.